sto trzydzieści pięć

Lipiec zamknięty. Sporo kilometrów w tym miesiącu przebiegłem, bo ponad 247. Na zakończenie, w sobotę 30.07., jednorazowo 27. Nie wiem, być może spokojnie zrobiłbym trzydzieści, ale zaczęło mi już brakować sił i postanowiłem sobie odpuścić w końcu nic nie musiałem.

lipiec1lipiec2